• Pielęgnacja psa
  • Zasada „kleszcze znikają, gdy robi się zimno” nie działa. Żerują już przy 5–7°C

Zasada „kleszcze znikają, gdy robi się zimno” nie działa. Żerują już przy 5–7°C

Bartek Wieczorek • 24 października 2026
Pies na jesiennym spacerze w trawie wśród opadłych liści
Spis treści

Spis treści

Późny październik, rano szron na trawniku, a w południe słońce i ciepło. Jeśli termometr pokazuje wtedy więcej niż 7°C, kleszcze w trawie już czekają na twojego psa. Część gatunków żeruje nawet od 5°C, a październik jest jednym z dwóch szczytów ich aktywności w roku.

Patrz na termometr, nie na kalendarz

Przyjąłem prostą zasadę: przed spacerem sprawdzam prognozę, a nie datę. Większość kleszczy budzi się, gdy temperatura przekracza około 7°C. Niektóre gatunki ruszają na żer już przy 5°C, więc chłodny, ale słoneczny dzień pod koniec października wcale nie jest bezpieczny.

W ciągu roku kleszczy jest najwięcej w dwóch okresach: w maju i czerwcu oraz we wrześniu i październiku. Do tego zimy są coraz łagodniejsze, a dni z przymrozkami ubywa, przez co sezon się wydłuża. Jeden mroźny poranek nie zamyka tematu.

Ochrona psa nie kończy się razem z latem

Opiekunowie najczęściej popełniają ten sam błąd: zabezpieczają psa tylko wiosną albo dopiero wtedy, gdy znajdą pasożyta na sierści. Kiedy kleszcz już się wbił, ryzyko choroby odkleszczowej rośnie, a reakcja może przyjść za późno.

Do wyboru są tabletki, krople typu spot-on i obroże przeciw kleszczom. Który preparat pasuje twojemu psu i jak często go stosować, ustal z lekarzem weterynarii. Ochrona powinna trwać tak długo, jak długo prognoza pokazuje temperatury powyżej progu, przy którym kleszcze żerują.

Gdzie szukać kleszcza po spacerze?

Po powrocie przeglądam psa, zanim wskoczy na kanapę. Rozgarniam sierść palcami i sprawdzam miejsca, w których kleszcze chowają się najczęściej:

  • Uszy: zarówno małżowinę, jak i okolicę przy jej nasadzie.
  • Szyja: szczególnie pod obrożą lub szelkami, gdzie sierść jest przygnieciona.
  • Brzuch: tu łatwo przeoczyć małego pasożyta, jeśli pies nie położy się na plecach.
  • Łapy: razem z przestrzeniami między palcami.

Jesienią pies częściej wraca mokry i ubłocony, co utrudnia oględziny. Najpierw wycieram go ręcznikiem, a dopiero potem przeglądam sierść przy dobrym świetle.

Jak usunąć kleszcza, żeby nie zaszkodzić psu?

  1. Działaj od razu, nie odkładaj tego na później.
  2. Użyj specjalnego przyrządu do usuwania kleszczy albo pęsety.
  3. Chwyć kleszcza przy samej skórze i wyciągnij go spokojnym, pewnym ruchem.
  4. Nie zgniataj pasożyta i nie smaruj go tłuszczem, masłem ani olejem.

Zanotuj datę, kiedy znalazłeś kleszcza. Przyda się, jeśli w kolejnych dniach pies zacznie zachowywać się inaczej niż zwykle.

Te objawy oznaczają pilną wizytę u weterynarza

Wśród chorób odkleszczowych u psów na pierwszym miejscu wymienia się babeszjozę. Nieleczona może skończyć się śmiercią zwierzęcia, dlatego przez kolejne dni po ukąszeniu obserwuj psa uważniej. Sygnały alarmowe to:

  • apatia: pies nie chce się bawić ani wychodzić,
  • wyraźne osłabienie,
  • brak apetytu.

Jeśli zauważysz którykolwiek z tych objawów, a pies niedawno miał kleszcza albo biegał po trawie, nie czekaj, aż minie samo. Jedź do lecznicy i powiedz lekarzowi o ukąszeniu. Kleszcze przenoszą też anaplazmozę, boreliozę i kleszczowe zapalenie mózgu, więc diagnozę zostaw specjaliście.

Źródło:

[1]

https://www.infowet.pl/psy/167/te_powszechny_mit_szkodzi_twojemu_psu_pazdziernik_to_szczyt_groznej_choroby,5898.html

Oceń artykuł

Ocena: 5.00 Liczba głosów: 2

Tagi

kleszcze
babeszjoza
pies
choroby odkleszczowe
Autor Bartek Wieczorek
Bartek Wieczorek
Nazywam się Bartek Wieczorek i od 8 lat zajmuję się tematyką aktywnych psów, podróży oraz ich szkolenia. Moja przygoda z psami zaczęła się od chęci zapewnienia mojemu czworonogowi jak najlepszej opieki i możliwości spędzania czasu na świeżym powietrzu. Z czasem odkryłem, jak wiele radości i satysfakcji można czerpać z podróżowania z psem oraz jak ważne jest odpowiednie szkolenie, które nie tylko wzmacnia więź między właścicielem a pupilem, ale także wpływa na ich wspólne doświadczenia. Pisząc na grizz.com.pl, staram się dzielić swoją wiedzą i doświadczeniem, aby pomóc innym w lepszym zrozumieniu potrzeb ich psów oraz w odkrywaniu piękna podróżowania z nimi. W swoich tekstach poruszam różnorodne tematy, od praktycznych porad dotyczących treningu, po inspiracje na wspólne wyprawy. Zawsze dbam o to, aby moje informacje były rzetelne, aktualne i zrozumiałe, a także aby były oparte na sprawdzonych źródłach. Wierzę, że każdy pies zasługuje na aktywne życie i mnóstwo przygód, a ja chętnie pomogę w ich realizacji.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz